Rozrywka ta odnosi sukcesy na jego całym świecie. Nie tak dawno temu opublikowano informację, iż w Wielkiej Brytanii rozrywka pobiła dosłownie wszelkie dotychczasowe rekordy sprzedaży hazardowe. W ciągu dziewięciu dni od chwili daty premiery, na jego wyspach sprzedano ponad milion egzemplarzy San Andreas wrozby. Ten wynik osiągnięty został w rekordowym czasie, a najnowsza część GTA jest aktualnie czwartą, najlepiej sprzedającą także grą na jego konsolę Playstation 2 wszech czasów. Już od chwili momentu publikacji pierwszych informacji prasowych, San Andreas wzbudzała ogromne zainteresowanie blackjack/. Wszystkie poprzednie rozrywki z tej serii cieszyły także niewiarygodną popularnością wśród graczy i zbierały pozytywne oceny od chwili krytyków branży gier komputerowych i wideo. Nic dziwnego, iż oczekiwania wobec nowej rozrywki były co najmniej spore i stale rosły, umiejętnie podsycane kolejnymi oficjalnymi wiadomościami i materiałami promocyjnymi od chwili firmy Rockstar. Niektórych graczy zaskoczyła w zapowiedziach postać głównego bohatera – CJ’a, czyli Carla Johnsona, którego developerzy wykreowali na jego… afroamerykanina. Nie mogło być jednak inaczej! od chwili początku powstawania GTA:SA wiadomo było, iż główną inspiracją dla producentów rozrywki jest niesłychanie modna w dzisiejszych czasach subkultura hip-hopowa.



Author:
admin
Time:
Poniedziałek, marzec 8th, 2010 at 09:23
Category:
Bez kategorii
Comments:
You can leave a response, or trackback from your own site.
RSS:
You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed.
Navigation:

Leave a Reply

Rudy kocur z trudem przebijający się przez zaspy, z wysiłkiem odrywając swoją zmrożoną męskość od lodu krzyczy na całe gardło: - No i kurwa gdzie?! Pytam was - gdzie jest ta pierdolona wiosna do kurwy nędzy? Co za pojebany kraj?! Gdzie dziewczyny, przebiśniegi, świergolenie skowronków?! Choćby ćwierkanie wróbli, choćby krakanie wron - gdzie to kurwa wszystko jest?! A odwilż kiedy wreszcie przyjdzie? Śnieg z nieba napierdala jakby ich tam w górze pojebało... Niby ponoć wiosna już jest, kurwa - łgarstwo i oszustwo na każdym kroku, kurwa ... A ludzie słysząc kocie krzyki uśmiechają się do siebie i mówią łagodnie: - Słyszysz jak się drze? Wiosna idzie... Kotów nie oszukasz...